Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Richard Curtis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Richard Curtis. Pokaż wszystkie posty

23 czerwca 2011

Dzień Taty ♥


Z okazji Dnia Taty wszystkim ojcom składam najserdeczniejsze życzenia - dużo wytrwałości, miłości i wielu pięknych chwil spędzonych z dziećmi (niezależnie od tego, w jakim są wieku :))
Dlatego dzisiaj - kilka filmów z ojcami w roli głównej!


"Wszyscy mają się dobrze"
reż. Kirk Jones
2009




"And when did you last see your father?"
reż. Anand Tucker
2007



"Holiday"
reż. Nancy Meyers
2006



"W doborowym towarzystwie"
reż. Paul Weitz, Chris Weitz
2004


"Somewhere"
reż. Sofia Coppola
2010 


"To właśnie miłość"
reż. Richard Curtis
2003



"Ostatni Mohikanin"
reż. Michael Mann
1992



"Król Lew"
reż. Rob Minkoff, Roger Allers
1994




Oczywiście, szczególne życzenia składam mojemu Tacie, który ma masę pomysłów na minutę, zawsze znajduje najlepsze wyjścia z sytuacji, rozumie mnie jak nikt inny, organizuje najlepsze wyjazdy, jest bogiem kuchni i absolutnie najwspanialszym Tatą na świecie !!!

Kocham Cię Tatusiu !!!


lionking.org, imdb.com, childstarlets.com, allmoviephoto.com,

8 grudnia 2010

Before Christmas


Śnieg za oknem raz pada, raz topnieje, dni grudniowe mijają coraz szybciej, a spadające kartki z kalendarza krzyczą, że Boże Narodzenie coraz bliżej.
Z tej okazji opowiem o filmach, które potrafią idealnie wprawić każdego w świąteczny nastrój.
"To właśnie miłość"
reż. Richard Curtis
2003


Dziesięć absolutnie czarujących, wzajemnie przeplatających się historii, które opowiadają o miłości oraz blaskach i cieniach życia codziennego. Jest to absolutna perełka gatunku, ciepła i wzruszająca, nigdy nie zostawiająca widza z poczuciem beznadziei, wręcz przeciwnie - przekonuje, że nie ma  żadnych przeszkód, byśmy ostatecznie mogli być szczęśliwi.
w rolach głównych plejada gwiazd (na szczególną uwagę zasługują Hugh Grant w roli premiera Wielkiej Brytanii i Bill Nighy jako podstarzała gwiazda rocka).


"Holiday"

reż. Nancy Meyers
2006


Brytyjka Iris jest zakochana w mężczyźnie, który ma poślubić inną. Amerykanka Amanda odkrywa zdrady swojego ukochanego. Obie pod wpływem przejmującego uczucia  beznadziei postanawiają zbojkotować święta Bożego Narodzenia i za pomocą międzynarodowego programu wymiany mieszkań wprowadzają się do siebie nawzajem. Kompletna  zmiana trybu i stylu życia okazuje się być niesamowitą przygodą dla obu kobiet. "Holiday" to ciepła, humorystyczna opowieść o poszukiwaniu miłości niemal na drugim  końcu świata.


Czarujący klimat to największy atut filmu, tuż obok bardzo dobrego aktorstwa Kate Winslet, Cameron Diaz, Jude'a Law i Jacka Blacka. Przesłodka scena godna  zapamiętania: Iris i Miles w  wypożyczalni video rozmawiają o "Absolwencie", a zza sąsiedniego regału podgląda ich nikt inny, jak sam... Dustin Hoffman.

"Zakochać się"
reż. Ulu Grosbard
1984


Pisałam o tym filmie dość niedawno i podtrzymuję opinię, że to jeden z najpiękniejszych melodramatów świata. Mężczyzna spotyka kobietę w drzwiach księgarni, w której oboje kupują bożonarodzeniowe prezenty dla swoich partnerów.  Zderzają się, przypadkowo zamieniają paczkami i... rozchodzą każde w swoją stronę. Spotykają się wkrótce znów, spostrzegają, jak bardzo są do siebie podobni i jak bardzo im na sobie zależy oraz jednocześnie: co mogą stracić, gdy poddadzą się temu uczuciu. Ona - stabilny związek  z długoletnim partnerem, on - życie rodzinne z żoną i dwójką dzieci. Wbrew pozorom film nie jest gorzki i daje nadzieję na istnienie prawdziwej miłości. Ponadto -  bezkonkurencyjni Robert de Niro i Meryl Streep w rolach głównych.

"Masz Wiadomość"
reż. Nora Ephron
1998


Kathleen - właścicielka malutkiej księgarni "Za rogiem" wszystkie obserwacje świata i problemy życia codziennego opowiada przyjacielowi poznanemu przez Internet.  Mężczyzna fascynuje ją swoim poczuciem humoru, błyskotliwością i inteligencją. To on jest jej największym powiernikiem, gdy okazuje się, że wybudowana w pobliżu  wielopoziomowa księgarnia nie tylko przyciąga kupujących zniżkami i, paradoksalnie, brakiem osobowości, ale jednocześnie zabiera klientów księgarni prowadzonej przez Kathleen. Kobieta staje przed ogromnym dylematem, gdy okazuje się, że jej przyjaciel, i Joe - znienawidzony bezduszny właściciel księgarni to... ta sama osoba.

"Masz Wiadomość" to wspaniała komedia romantyczna, a ponadto ponowne spotkanie duetu Meg Ryan - Tom Hanks po wcześniejszej, równie cudnej, "Bezsenności w Seattle"  (1993).

"Igraszki Losu"
reż. Peter Chelsom
2001


Sara (Kate Beckinsale) i Jonathan (cudny John Cusack) podczas bożonarodzeniowego szału zakupowego wpadają na siebie w jednym z nowojorskich centrów handlowych, mając zamiar kupić tę samą parę czarnych rękawiczek. Udają się później do klimatycznej kawiarni, gdzie Jonathan od razu odkrywa, że są sobie przeznaczeni. Sara jednak, ogarnięta obsesją powierzania swojej przyszłości  znakom losu, rozpoczyna bardzo dziwaczną grę, przez którą ponownie będą mogli spotkać się dopiero po kilku latach.

"Powrót Batmana"

reż. Tim Burton
1992


Tym razem człowiek-nietoperz (Michael Keaton) walczy z siłami zła w czasie bożonarodzeniowym. Nie ma mowy o spokojnych i wesołych świętach, podczas gdy mieszkańcy miasta znów są w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Batman powraca i będzie się musiał zmierzyć z trzema przeciwnikami: Człowiekiem-Pingwinem  (Danny DeVito) i jego gangiem, Kobietą-Kotem (niesamowicie ponętna w swoim szaleństwie Michelle Pfeiffer) i nieuczciwym biznesmenem: Maksem Shreckiem (znakomity, jak zwykle, Christopher Walken).

Film nie jest aż tak dobry jak Burtonowski "Batman" z 1989, jednak świetne aktorstwo i kapitalna atmosfera Gotham City rekompensują inne niedociągnięcia obrazu.

"Family Man"
reż. Brett Rattner
2000


Przyznam, że jeszcze nie widziałam tego filmu, ale słyszałam o nim wiele dobrego. Jack (Nicolas Cage) to bajecznie bogaty człowiek sukcesu. Wydawałoby się, że ma już wszystko, jednak on coraz częściej myśli o tym, jak bardzo jest samotny i jak inne mogłoby być jego życie, gdyby nie rozstał się ze swoją eks-narzeczoną Kate, którą opuścił, by ruszyć w pogoń za karierą. Pewnego dnia Jack budzi się jako... mąż Kate, ojciec dwójki dzieci, sprzedawca samochodów w New Jersey i wreszcie ma możliwość skonfrontowania, do czego mogły go doprowadzić jego wcześniejsze wybory.

"Jack Frost"
reż. Troy Miller
1998



To propozycja dla szukających chwil prawdziwego wzruszenia. Jack Frost (Michael Keaton) jest wokalistą rockowego zespołu. Spiesząc się na wigilijną kolację do domu, ginie w wypadku samochodowym. Żona i syn nie potrafią poradzić sobie ze stratą osoby, która była dla nich największą podporą. Jack wraca jednak na kolejne święta pod postacią... śniegowego bałwana i pomaga swoim bliskim na nowo odkryć radość życia. Łzy gwarantowane.



"Opowieść wigilijna Muppetów"
reż. Brian Henson
1992


Ebenezera Scrooge'a, znanego skąpca odwiedzają kolejno duchy Przeszłości, Teraźniejszości i Przyszłości, by zmusić go do zastanowienia się nad swoim postępowaniem i podjęcia decyzji o niezbędnych zmianach dotychczasowego życia. W roli głównej - sir Michael Caine, wszystkie inne role obsadzone zostały oczywiście słynnymi Muppetami, co sprawiło, że ta ekranizacja jest moją ulubioną ze wszystkich adaptacji klasycznej prozy Dickensa. Absolutnie fenomenalny.



Dodam też, że podczas wprawiania się w świąteczny nastrój absolutnie omijamy filmy takie jak "Muskularny Święty Mikołaj", wszystkie części "Śniętego Mikołaja" czy "Święta Last Minute", który jest bezwzględną profanacją kapitalnej powieści Johna Grishama "Ominąć Święta". Podobne arcydzieła kinematografii świątecznej zamiast budować bożonarodzeniową atmosferę, skutecznie nas zdemotywują.


Możemy odpuścić sobie także kultowego Kevina, którego wyrodna rodzina najpierw zostawia samego w domu, później gubi gdzieś w Nowym Jorku, bo okazję do obejrzenia w tv superpopularnych filmów Chrisa Columbusa będziemy mieli na pewno podczas tegorocznych świąt. I prawdopodobnie każdych kolejnych również.

fotografie: allmoviephoto.com, aceshowbiz.com.

17 października 2010

Idea in Details part 2.


Powracając na moment do butów, w ciekawy kontekst ujmuje je reżyser filmu "Siostry" ("In her Shoes", 2005), Curtis Hanson. Starsza, Rose (Toni Colette), jest odnoszącą sukcesy zawodowe prawniczką z kompletnie niepoukładanym życiem uczuciowym. Młodsza Maggie (Cameron Diaz), cierpi na rodzaj dysleksji uniemożliwiający jej swobodne czytanie, co chwila traci każdą kolejną, z trudem zdobytą pracę i cały świat opiera na swojej urodzie, zabawie i alkoholu. Jedyne, co łączy siostry, to rozmiar butów i to właśnie przed wielką szafą rozgrywa się dosyć banalny, a jednak bardzo prawdziwy dialog. Rose, zapytana, dlaczego kupuje dziesiątki par butów, najczęściej bez zamiaru włożenia ich kiedykolwiek później, odpowiada: Kiedy czuję się źle, lubię zrobić sobie jakąś przyjemność. Ubrania nigdy dobrze na mnie nie leżą, od jedzenia robię się jeszcze grubsza, a buty zawsze pasują.


Ubranie może stać się przypadkowo początkiem zupełnie nowej znajomości. Tak, jak w przeuroczej komedii romantycznej "Igraszki Losu" ("Serendipity", 2001) w reżyserii Petera Chelsoma. Sara (Kate Beckinsale) i Jonathan (John Cusack) podczas bożonarodzeniowego szału zakupowego wpadają na siebie w jednym z nowojorskich centrów handlowych, mając zamiar kupić tę samą parę czarnych rękawiczek. Udają się później do klimatycznej kawiarni, gdzie Jonathan od razu odkrywa, że są sobie przeznaczeni. Sara jednak, ogarnięta obsesją powierzania swojej przyszłości znakom losu, rozpoczyna bardzo dziwaczną grę, przez którą ponownie będą mogli spotkać się dopiero po kilku latach. Nie można tutaj również pominąć ikonicznej roli rękawiczek w innym filmie – tytułowa postać w "Gildzie" ("Gilda", 1946) Charlesa Vidora grana przez Ritę Hayworth podczas słynnego tańca do piosenki "Put the Blame on Mame", kołysząc biodrami zdejmuje długie, czarne rękawiczki. Scena została uznana za jedną z najbardziej erotycznych w historii kina, z powodu niezaprzeczalnego seksapilu Hayworth.


Różne może być także znaczenie biżuterii – w swoim "Matadorze" ("Matador", 1986) Pedro Almodóvar ukazuje groteskowy obraz obsesji zabijania. Jego morderczyni bowiem uśmierca swoich kochanków w momencie uprawiania miłości swoją niezwykle ostrą szpilką do włosów. Noszenie obrączki zaginionego Dickiego Greenleafa (Jude Law) przez Toma Ripley'a (Matt Damon) w filmie "Utalentowany Pan Ripley" ("Talented Mr Ripley", 1999) Anthony'ego Minghelli sprowadza na tytułowego bohatera podejrzenie o morderstwo zaginionego przyjaciela. Za to w komedii "To Właśnie Miłość" ("Love Actually", 2003) Richarda Curtisa, żona (Emma Thompson), nie znajdując pod choinką złotego naszyjnika, który przypadkowo odkryła wcześniej w rzeczach męża (Alan Rickman), utwierdza się w przekonaniu o jego romansie i bardziej wyjątkowym traktowaniu kochanki. 

 
Prawdopodobnie nie jest tak, iż filmowcy w poszukiwaniu inspiracji przesiadują całymi dniami w garderobach (własnych lub swoich żon). Jednak, oglądając niektóre filmy, nie można oprzeć się wrażeniu, że nikt nie powinien traktować mody z pogardą. Przekonanie o tym, iż ubranie nie tylko zdobi, ale także niesie ze sobą konkretne znaczenie, jest już bowiem bezdyskusyjnym faktem. 

Zapraszam do przeczytania tekstu w całości w Eclectic Magazine oraz na filmowego Facebooka.

fotografie: mmimageslarge.moviemail-online.co.uk, jonathankiefer.files.wordpress.com, aceshowbiz.com, imdb.com.