reż. Mark Herman
scen. Mark Herman
2008
scen. Mark Herman
2008
Reżyser Mark Herman stworzył mini-arcydzieło. Wolne od schematów, dramatyczne. Dając głos niemieckiej rodzinie, a dokładniej - najmłodszemu dziecku pokazuje zakłamanie, które woalem milczenia zakrywało najbardziej tragiczne praktyki i wydarzenia II Wojny Światowej.
Czteroosobową niemiecką rodzinę poznajemy w przeddzień ich wyjazdu z Berlina na wieś. Ojciec-żołnierz właśnie awansował i teraz musi spełniać swoje obowiązki w miejscu oddalonym od stolicy. Rodzice tłumaczą dzieciom, że w tych trudnych czasach rodzina musi trzymać się razem, więc syn i córka opuszczają swoje piękne pokoje i ukochanych znajomych, by zamieszkać w wielkim, smutnym domu.
Tam z okien widać otoczone drutem kolczastym drewniane baraki, a gosposi przy codziennym obieraniu kartofli pomaga schorowany Żyd Paweł, któremu spod znoszonych spodni wystają nogawki pasiaka.
Jest to film przede wszystkim o nieświadomości.
Ojciec SS-man (David Thewlis) jest nieświadomy tego, co może stać się z jego rodziną, gdy on nadal będzie trzymał ich w klatce niewiedzy, a jednocześnie - tak blisko centrum największych tragedii (niemal dosłownym sąsiedztwie obozu koncentracyjnego).
Matka (Vera Farmiga) przez długi czas nie ma pojęcia, czym tak naprawdę jest miejsce, o którym myśli jako o obozie pracy. Córka (Amber Beattie) zadurzona w przystojnym, konserwatywnym w swoich poglądach poruczniku (Rupert Friend) wyrzuca wszystkie lalki, by pozorując wejście w dorosłość powiesić na ścianie propagandowe plakaty i wielki portret Hitlera nad łóżkiem.
Bruno, ośmioletni syn ciągle zastanawia się, dlaczego ludzie pracujący na farmie, którą widzi z okna, przez cały dzień noszą pasiaste piżamy. Ponieważ od zawsze chce zostać odkrywcą, postanawia zbadać, co tak naprawdę dzieje się w tym tajemniczym miejscu. Podchodzi pod sam płot obozu koncentracyjnego, gdzie spotyka wygłodzonego żydowskiego chłopca o wielkich smutnych oczach.
Zaczynają się spotykać, rozdzieleni granicą płotu i stopniowo poznają swoje światy. Holokaust widziany oczami dzieci nie jest pomysłem zupełnie nowym, a jednak, z filmowego punktu widzenia jest fantastyczną materią.
Dzieci, z jednej strony chowane przez rodziców przed złem świata, same zaczynają je zauważać, co nie znaczy - rozumieć. Szukając odpowiedzi na pytania, o które boją się zapytać dorosłych, ocierają się o najbardziej mroczne zakątki Świata i rzeczywistości, w której przyszło im żyć.
Mali aktorzy grający role zaprzyjaźnionych chłopców - Asa Butterfield (Bruno) i Jack Scanlon (Shmuel) dają nieprawdopodobny popis naturalnego talentu i wspaniałej bezpretensjonalności. Vera Farmiga i David Thewlis grający rodziców Bruna są tutaj jedynie niezbędnym tłem.
Film jest z jednej strony przejmująco smutny, a z drugiej strony - miejscami autentycznie zachwycający. Perspektywa, z której reżyser portretuje Holokaust tylko potęguje te uczucia, dzięki czemu film ogląda się z zapartym tchem.

















